Web 2.0 mnie wciągnął

czerwiec 27, 2007

Web 2.0 mnie wciągnął. Na chwilę obecną korzystam sobie z:

I, generalnie, jest całkiem fajnie. Z jednej strony – nie tworzę nic, ale z drugiej – taki zakładkowy czy RSSowy odsyp dla kogoś obdarzonego podobnym poczuciem humoru może być ciekawym.

A, BTW, Google Reader bije wszelkie dotąd używane przeze mnie czytniki jedną, banalnie prostą funkcją. Wyszukuje feedy po podaniu kilku słów. Super sprawa.


Dzidzia

czerwiec 20, 2007


Stare, dobre USG + parę oklepanych algorytmów do generowania meshów 3D + radiolog + 200 zł == pierwsze w życiu foto naszego dziecka. Jeszcze w brzuchu, of course.

Byłem przeciwny (bo to diagnostycznie nic nie wnosi), ale co tam, żona się uparła… :) :P P


Start!

czerwiec 20, 2007

A tu sobie będę zamieszczał osobiste rzeczy. A co.

Najwyższy czas zacząć korzystać z dobrodziejstw Web2.0 oraz 2Mbit/s łącza i takich tam pozostałych.

Z jednej strony zawsze miałem pęd ku elitarności. Z drugiej, jeżeli ktoś pamięta, co to był Gopher czy NCSA Mosaic, chyba nie stanie się nic złego, jeżeli raz na czas jakiś umieści sobie na necie jedną czy drugą głupotkę.